Tłumaczenie – praca twórcza czy odtwórcza?

tlumaczenie praca twocza czy odtworcza, tlumacz to tworca czy odtworca

Eduardo Mendoza napisał: „praca to wysiłek, lecz także mądrość i wytrwałość; nie chodzi tu o użycie brudnej siły wobec materii, lecz o to, by wiedzieć, co się chce zrobić i dlaczego”. Adam Mickiewicz powiedział kiedyś, że „człowiek własną pracą i wysileniem do wszystkiego dojść może”. William Clement Stone podkreślał: „mistrzostwo w każdej dziedzinie wymaga pracy, pracy i jeszcze raz pracy”. Być może czytasz te słowa, ponieważ w przyszłości chcesz być tłumaczem. A może jesteś zawodowym tłumaczem, który zajrzał tu z ciekawości. Niewykluczone, że te słowa czytasz jako klient biura tłumaczeń. Tłumaczenie to praca twórcza czy odtwórcza? Odwieczny dylemat. Ale kiedy weźmiesz w ręce przekład utworu poetyckiego od razu to czujesz! Znasz odpowiedź! Przetłumaczyć poezję może tylko ktoś, kto jest twórcą. Dobrze, ale tłumaczenia to nie tylko wersy poezji, ale i umowy handlowe, patenty czy materiały reklamowe. Tu także tłumacza można określić jako twórcę? Przyjrzyjmy się temu niezwykle interesującemu tematowi!

Tłumaczenie – praca twórcza czy odtwórcza?

George Bernard Shaw powiedział kiedyś: „co ważniejsze dla sukcesu: talent czy pracowitość? A co ważniejsze w rowerze: przednie czy tylnie koło?”. Specjalnie wybraliśmy właśnie ten cytat, aby Ci go przytoczyć. Jest wprost genialny! Idealnie też wkomponowuje się w dzisiejszy temat. Chwyta przysłowiowego byka za rogi. Pokazuje sedno sprawy. Pytasz: tłumaczenie to praca twórcza czy odtwórcza? A my sugerujemy, aby na sprawę spojrzeć inaczej. Jak? Zawodowy tłumacz to ktoś, kto ma za zadanie zbudować pomost komunikacyjny. Czytelnik czy odbiorca docelowy może na niego „wejść” i dotrzeć w miejsca bez przekładu oryginału niedostępne. Spójrz jednak, że materiał źródłowy, aby był dobrze przetłumaczony musi być odpowiednio dostosowany do tego, kim jest jego odbiorca. Ważne są pytania dotyczące przeznaczenia i sposobu wykorzystania przekładu. Nie zawsze trzeba lub jest w ogóle możliwe przełożenie słowo w słowo. Czasem trzeba dostosować tłumaczenie tekstu autorskiego do języka docelowego. To wymaga od fachowca kreatywności, pomysłowości i wyobraźni. Dlaczego? Ten, kto będzie czytał lub słuchał tłumaczenia nie może czuć gorsetu przekładu. Sztywność i sztuczność słów zniszczy wszystko. Stąd w naszym odczuciu tłumacz to ktoś, kto stoi na granicy.

Polecamy także do lektury:

Kreatywność – czy jest ważna w pracy tłumacza?

T.S. Eliot napisał: „tylko ci, którzy ryzykują pójściem za daleko, mogą odkryć, jak daleko można pójść”. Pablo Picasso powiedział z kolei: „aby malować, musisz zamknąć oczy i zacząć śpiewać”. Blaise Pascal mawiał: „list ten dłuższy jest jedynie dzięki temu, iż nie miałem czasu napisać go krócej”. Czy kreatywność jest ważna w pracy tłumacza? W tym za wodzie w ogóle jest ona do czegoś potrzebna? Raczej trudno doszukiwać się w przekładzie medycznym potrzeby kreatywności, artyzmu literackiego spojrzenia na tekst?

Wyjaśnijmy sobie coś. Fakt, tłumaczenie pisemne dotyczące poezji a przekład materiałów z dziedziny prawa czy medycyny to nie to samo. Utwór to nie to samo co recepta, tekst opisu urządzenia czy umowa handlowa. Są różne teksty i różne dziedziny tłumaczeń. Ale spójrz na pojęcie kreatywności z innej perspektywy. Nie chodzi tu wcale o stawianie znaku równości z artyzmem. Co mamy konkretnie na myśli? To, że kreatywność pomaga tłumaczowi przezwyciężyć impas. Nie stawia go pod ścianą i czynni bez ruchu. Z jej pomocą zawodowiec jest w stanie znaleźć rozwiązanie. Problem nie jest problemem a wyzwaniem. To duża różnica, prawda?

Tłumaczenia poezji – między poetą a tłumaczem

Jan Twardowski mawiał, że „poezja jest światem przeżyć i refleksji”. Tłumacz poezji to bardziej tłumacz czy może już poeta? Nie da się ukryć, że utwór poetycki to a umowa handlowa mają mało ze sobą wspólnego. Tak samo jak wiersz „Jabberwocky” Lewisa Carrolla i badania kliniczne czy materiały dotyczące budowy rurociągu. Być może trochę przesadziliśmy z tymi porównaniami, ale taka jest rzeczywistość. Warto zwrócić uwagę, że wśród tłumaczy poezji jest wielu poetów. Co z tego wynika? Tu potrzeba o wiele większej wrażliwości na każde słowo, ale i umiejętności budowania za pomocą słowa całych obrazów.

Kim jest tłumacz poezji? Poetą i tłumaczem w jednej osobie. Może być też tłumaczem i poetą zarazem. Z jednej strony musi i powinien zająć się pracą odtwórczą. Kiedy przekłada poezję z języka oryginalnego na ten docelowy musi oddać sens słów poetki czy poety. Nie zawsze jednak da się to zrobić takimi słowami. Ba! Prawie nigdy nie jest to możliwe. Zadaniem tłumacza jest więc pokazać prawdziwe oblicze twórcy i jego utworu, ale tak je dostosować, aby czytelnik miał przyjemność z czytania danego utworu. Nie jest to łatwe, ale w końcu rozmawiamy o poezji. Richard Paul Evans powiedział: „Bóg nie stworzył nas po to,żeby nas opuścić. Żaden twórca nie tworzy dzieła, nie zostawiając w nim cząstki siebie. To niemożliwe.”. Zawsze więc przekład jest po części nowym aktem twórczym. Nie bez przypadku często pada określenie tłumacza poezji jako drugiego autora. Nie bez powodu też wielcy twórcy poszukują wielkich tłumaczy. Bo to właśnie od osoby przekładającej dany utwór zależy czy nadal będzie on wielki, czy nie.

Sztuka tłumaczenia

Jakie powinno być to idealne tłumaczenie? Niektórzy twierdzą, że powinno przypominać szybę. Dlaczego? Bo jest przezroczysta. Czytelnik jej nie dostrzega. Istnieje, ale nie zaburza niczego. Wydaje się, że cała sztuka tłumaczenia sprowadza się właśnie do tego. Tak przekładać, aby nikt nie poczuł gorsetu tłumaczenia. Wyzwanie? Tekst w języku docelowym ma być naturalny. Zawodowy tłumacz używa wszystkich narzędzi, które ma swoim warsztacie, aby to osiągnąć.

Skoro tłumaczenie to sztuka to tłumacz jest jednak twórcą czy odtwórcą? To jak z zakładaniem ubrań na odpowiednią okazję. W szafie masz różne stroje. Znajdzie się coś na kolację u rodziców, wyjście do teatru, na trekking w górach, ale i spacer po okolicy. Tak samo z przekładaniem. Warsztat tłumacza i posiadane przez niego narzędzia muszą pozwalać mu dobierać odpowiednie metody do danego tekstu czy sytuacji. Kiedy wymaga tego sytuacja ma stać się odtwórcą. Być wiernym treści źródła. Dokładnie oddać treść. Kiedy indziej ma stać się twórcą. Myśleć jak artysta. Tworzyć.